Karkonoskie wędrówki

WRZESZCZY, TRZESZCZY I SZELEŚCI – NEWS DNIA

Mroźnego jesiennego poranka razem z uczestnikami projektu Moja Mała Ojczyzna udaliśmy się na kolejną już wycieczkę. Tym razem w planach mieliśmy zwiedzić Wieżę Rycerską w Siedlęcinie, następnie wspólnie udać się do gospodarstwa ekologicznego „Kowalowe Skały”, gdzie będziemy uczestniczyć w warsztatach artystycznych pt. „Zwierzaki Filcaki”, tam również zwiedzimy zagrodę.

Pierwszym punktem naszego planu turystycznego był Siedlęcin. Mieści się tam jedna z największych wież w Europie Środkowej.

Wewnątrz wiekowej budowli, zachowały się m.in. drewniane stropy, oryginał malowideł średniowiecznych. Rysunki przedstawiają, jak wyjaśniła nam Pani przewodnik, legendę o sir Lancelocie z Jeziora, jednym z najbardziej legendarnych rycerzy okrągłego stołu. Są w naprawdę dobrej kondycji i pomimo przenikającego chłodu, każdy z zaciekawieniem przyglądał się z średniowiecznym malunkom.

Warto je zobaczyć! Jest to jedyne tego typu zachowane w nienaruszonym stanie, średniowieczne dzieło malarskie na całym świecie.

Naszym następnym punktem wycieczki było ekologiczne gospodarstwo, gdzie czekał na nas pyszny i ciepły posiłek. Autokarem udaliśmy się do Wrzeszczyna. Na miejscu przywitali nas gospodarze Zagrody Edukacyjnej. Podczas krótkiej przedmowy, wyjaśnili nam, czym się zajmują, jak wyglądają ich obowiązki. Okazało się, że niedawno gościli również ekipę Telewizji Polskiej.

Zagroda Edukacyjna to przedsięwzięcie prowadzone przez mieszkańców wsi, gdzie realizowane są różne cele, m.in. edukacja w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, przetwarzania płodów rolnych, edukacja w zakresie świadomości ekologicznej i konsumenckiej. Obiekty takie zazwyczaj posiadają zwierzęta gospodarskie, uprawy rolnicze, przeznaczone do prezentacji dla grup dzieci i młodzieży przyjmowanych w ramach programów szkolnych lub udostępniane, jako atrakcja turystyczna.

https://www.zagrodaedukacyjna.pl/index.php

Po zjedzonym z wielką ochotą obiedzie, zwiedzaliśmy teren gospodarstwa. Po wejściu na niewielkie wzniesienie, naszym oczom ukazało się ogromne stado danieli. Każdy, kto miał okazję pogłaskać i nakarmić to urocze zwierzę ten wie, że uśmiech pozostanie z nim na długo. Większość naszej grupy była, więc w bardzo dobrym humorze.

Niedaleko znajdowała się również zagroda z bardzo ciekawymi owcami. Swoją uwagę przykuły swoją sympatyczną postawą długą wełną (sięgającą nieraz prawie do samej ziemi).

W Zagrodzie edukacyjnej uczestniczyliśmy w warsztatach. Właścicielka ciekawie opowiedziała nam o hodowli swoich zwierząt, w tym o pozyskiwaniu i wykorzystywaniu wełny z owiec wrzosówek. Pani Agata pokazała nam jak przędzie się na kołowrotku, przedstawiając równocześnie wiele historii i ciekawostek związanych z tym urządzeniem.

Na opowieściach i teorii nasza przygoda z wełną się nie zakończyła. Naszym kolejnym zadaniem było stworzenie świątecznego wianka z lokalnej wełny. Przy twórczej zabawie było mnóstwo śmiechu. Niektórzy mieli problem z zawiązaniem wianka tak, aby się nie rozwalał, inni swoje dzieła tworzyli w alternatywny sposób, kształt koła zamieniając na jajko lub ciekawie przyozdabiając świąteczną dekorację.

Zajęcie były przeprowadzone w doskonały sposób, nikt ani przez moment się nie nudził, nawet ten, kto nie ma zdolności artystycznych zrobił swój autorski, oryginalny wianek, doskonale się przy tym bawiąc. Po skończonych warsztatach każdy zabrał go ze sobą do domu. 

Ta wycieczka, podobnie zresztą jak każda w projekcie Moja Mała Ojczyzna, była znakomicie wykorzystanym i spędzonym czasem. Odkryliśmy bliżej wcześniej nieznane nam miejsca. Bogaci w nową wiedzę na temat bliskiego sobie regionu, w którym żyjemy, w znakomitym nastroju wróciliśmy do Jeleniej Góry.